Byłam na wielu cmentarzach w DE. I marzy mi się tak…

       

  Koneweczki czekają,grabki  i inne przydatne narzędzia potrzebne do pielęgnacji grobów czekają.

I nikomu nie przyjdzie do głowy, by zabrać je do domu……      

Jak na razie , u siebie walczę ze znikającymi roślinkami, kwiatami z wazonu…..

A może by tak i u nas wprowadzić ten dobry obyczaj????

UDA SIĘ ?????  Etam , nie ma szans