Wpisy w kategorii: Życie codzienne

Pocztowe perypetie

Brak komentarzy

W marcu wysłałam do mojej córki i mojej przyjaciółki do Australii listy, takie po kilogramie. Właściwie były to małe paczuszki, ale w kopertach z bąbelkami.

Bardzo starałam się, by dotarły przed świętami wielkanocnymi , bo w liście do córki wysłałam trochę wielkanocnych dekoracji, których brak w Australii, trochę leków,i jakieś tam duperele, żeby dzieciaki poczuły się jak w Ojczyźnie. Taka małą namiastkę domu. Nic specjalnego, ot mama wysłała, pamiętała. Do przyjaciółki wysłałam upragnioną formę do pierogów, bo lepienia pierogów fanką jest, i kartki świąteczne do australijskich znajomych wraz z drobnymi upominkami. Malutkimi ,bo cóż można zmieścić w paczce w kształcie listu i to jeszcze do 1 kilograma.

Moje listo-paczki zatoczyły krąg. Właśnie odebrałam je z powrotem tu w Niemczech. Dotarły do Australii, i wróciły.

Jedna źle zaadresowałam, a drugą zaadresowałam tak jak poprzednie ,ale widać nie dość czytelnie dla australijskiego listonosza. Tak jakby czytać nie umiał. Na liście wyraźnie stoi numer mieszkania, ale nie doczytał i paczka wróciła.

Jest już lipiec. Od polowy marca paczki krążyły po świecie.

A ileż to nagadałyśmy się , że złodzieje, że to okradli , że pewnie w Niemczech, a może w Australii. Było toczenia piany, oj było……

A Australijczycy to nawet jedną z kopert w folię zapakowali , bo koperta cosik rwała się, i nawet 15 dolarów które włożyłam , bo zostały z pobytu ,wróciły.

Ha i jak tu nie wierzyć w dobre ludzkie chęci.

Jutro przepakowane wysyłam listem poleconym.

Uważnie napiszę adresy i na pewno dojdą !!!!!!!

Dostałam od koleżanki link i od razu dzielę się nim z Wami. Jak w tytule. Oglądamy za darmo polską telewizję w komputerze gdziekolwiek jesteśmy. :lol:


http://plej.tv/index.php

Jedynym warunkiem jest fakt zalogowania się z Fecboocka. Jeśli nie macie tam profilu to go po prostu stworzcie, a jesli nie macie ochoty na aktywne uczestnictwo to stwórzcie profil o takim imieniu i nazwisku jak  tam sobie wymyślicie.

Następnie przejdźcie na  wskazany link i kliknijcie na wybrana stację, ukaże się  okienko zaloguj z F. kliknijcie i już. Następnie kliknijcie dowolną telewizje np. Kabarety. Otworzy sie nowe okno, a po jego prawej stronie słupek z wykazem nadających telewizji. Wybierz, kliknij i oglądaj.

Od TV1, po telewizje regionalne. Do wybory do koloru.

Czasami wybrana stacja długo się ładuje. Ostatnio pokazuje sie komunikat ze brak wolnych slotów, ale to chwilowe. Po prostu wybierzcie  inna stacje i oglądajcie  :lol:

 

Zasmarkane reflaksje

Brak komentarzy

Dzisiaj katar malutki co prawda, nie daje mi żyć.

Ani chora , ani zdrowa. To taki dla mnie najgorszy stan. Czuję rozbita , ciężka i leniwa. Głowa pobolewa.

Ech jesień…

Uświadomiłam sobie, że gdyby moja Nat była w kraju , to już za cztery dni dostałabym kopertę z lekami, serdeczną kartką , jakąś gazetką i książką. No gdyby była w kraju. Ale Australia daleko. Nawet nie wspomnę , że dopadły mnie jesienne dolegliwości. Po co ma się martwić.

Nat działa z sercem. Racjonalnie ale z sercem. Prawdziwie kocha rodzinę i o nią się troszczy na wszystkie możliwe sposoby. Ewa , młodsza, ma dobre serce , ale prawda jest taka , że nawet nie wpadnie na pomysł , żeby spytać  czy coś nie wysłać. Sama z siebie nic  raczej nie zrobi, co więcej miedzy nami jest tak wielki dystans, że nawet nie poproszę, i raczej nigdy nie proszę o jakąkolwiek pomoc, bo jak już  coś zrobi , to tak to opowiada, jakby  dokonała istnego cudu. Urodziłam ją, ale nie rozumiem. Nasze rozmowy to kupić, posiadać, mieć. Nie wiem co myśli , co czuje. Po prostu nie wiem.

Dzieci wychowane w tym samym domu , jedną ręką , a takie różne. Szkoda , że tak się stało.Jakie refleksje może przynieść zwykły katar.Chyba dlatego, że bardzo chciałabym dostać serdeczną dawkę pocieszenia. Choroba i tęsknota. Marzę się troszkę, ale nawet babcie miewają chwile słabości…..

A na razie leczę się witaminą C i Febrisanem , bo tylko to mam z sobą. Mam nadzieję, że nie złapię  zapalenia oskrzeli jak to najczęściej bywa przy moich przeziębieniach. Jestem na obczyźnie…….

Jesienne kasztany

1 komentarz

Nic sie nie stało?

Brak komentarzy

Przeglądam wieczorową porą portale internetowe.

To jedyne źródło bieżących informacji o tym co dzieje się w kraju.

Popularne portale  Onet, WP, Interia,  NAWET SŁÓWECZKIEM SIĘ NIE ZAJĄKNĘŁY

i tyko nieśmiało zadaję sobie pytanie. Czy to poprawność polityczna,  niechęć do drażnienia Niedżwiedzia, czy  młode pokolenie dziennikarzy jakieś niedouczone jest, czy też wreszcie na naszych oczach nastepuje powolne zafałszowanie historii……

„Istota ludzka powinna umieć zmieniać pieluszki, zaplanować inwazję, zarżnąć wieprza, sterować statkiem, zaprojektować budynek, napisać sonet, prowadzić księgę rachunkową, zbudować mur, nastawić złamanie, pocieszyć umierającego, dawać rozkazy, przyjmować rozkazy, działać w grupie, działać samemu, rozwiązywać równania, analizować nowe problemy, roztrząsać nawóz, zaprogramować komputer, ugotować smaczny posiłek, walczyć skutecznie, umrzeć bohatersko”.- R. A. Heinlein

Torty Eli

1 komentarz

Ela wypieka swe torty od niedawna. Nie wiem jak smakują , ale forma ciekawa, czasem sprośna, ale oko jest czym pocieszyćUśmiech

Spontaniczna decyzja

Brak komentarzy

Mojej kochanej córeczki już nie widziałam parę miesięcy. Buduje swoje nowe życie w Australii.
Tak bardzo chciałaby przylecieć na Święta do Kraju, ale okazuje się , że jest to raczej niemożliwe.
No to ja przylecę do Ciebie, powiedziałam. I tu wkroczyła moja niezawodna Przyjaciółka INEZ. Zanim się obejrzałam zadzwoniła do mnie Paulina, jej koleżanka która zajmuje się wizami dla Polaków i szybciutko wypełniłyśmy formularz wizowy. W ciągu 24 godzin Paulina dzwoni i woła Gratuluję ! Masz wizę!
TAK WIĘC W GRUDNIU LECĘ DO AUSTRALIISzokSuperŚmiech
UŚCISNĘ MOJĄ CÓRECZKĘ I ZOBACZĘ KAWAŁEK ŚWIATA

Psie szczęscie

9 komentarzy

Buziak Sto lat w wykonaniu najlepszej diwy operowej na świecieDZIĘKUJE  WAM, MOJE DZIECIBuziak


  • RSS